Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 lipca 2012

Pełnoziarniste penne zapiekane z kurczakiem i cukinią

Pracy niedużo.
Głodomorów dużo.
Zapiekanka spełniła swoje zadanie i wykarmiła głodnych Jotków.


Potrzebujemy:
cukinia - 1
pierś z kurczaka - 1 
makaron penne pełnoziarnisty - pół opakowania
ser mozzarella w kostce - ok.150g
pomidory krojone z czosnkiem i oliwą - 1 kartonik
świeży szczypiorek, koperek - garść
cukier - 1 łyżeczka
sól, pieprz do smaku
olej do smażenia

I do dzieła:
Kurczaka podsmażamy na oleju (lub oliwie), przyprawiamy solą i pieprzem.
Gotujemy makaron według przepisu na opakowaniu.

Cukinię kroimy w półksiężyce.
Pomidory przekładamy do rondelka, zagotowujemy, dodajemy świeże zioła (szczypiorek i koperek), łyżeczkę cukru i przyprawy. Dusimy pod przykryciem około 20 minut.

Ugotowany makaron przekładamy do naczynia żaroodpornego. Polewamy 5 łyżkami sosu i mieszamy (dzięki temu danie nie jest później suche). Dodajemy kurczaka i cukinię. Wszystko posypujemy startą mozzarellą i polewamy pozostałą częścią sosu pomidorowego.

Wkładamy do piekarniku nagrzanego do 180 stopni na 25-30 minut. 


Smacznego!


czwartek, 28 czerwca 2012

Leczo

Wiecie co?
WAKACJE!




Potrzebujemy:
cukinia - 2 małe
pomidory - 4 sztuki
papryka czerwona - 2 sztuki
papryka zielona - 1 sztuka
cebula - 1 sztuka
przecier pomidorowy - 2 łyżki
czosnek - 2 ząbki
pieczarki - 400g
kiełbasa - 350g
parówka - 2 sztuki
olej do smażenia

I do dzieła:
W dużym garnku podsmażamy cebulę. Gdy już się zeszkli dodajemy do niej pokrojone w kostkę pieczarki.
Papryki kroimy w dość sporą kostkę (usuwamy też gniazda nasienne) i dodajemy do garnka.
Dusimy ok. 15 minut.
W tym czasie kiełbasę i parówkę kroimy w kostkę/paseczki.
Pomidory sparzamy, obieramy ze skórki i kroimy w drobną kostkę.
Mięso oraz pomidory dodajemy do lecza, cukinie kroimy w kostkę i również wkładamy do garnka.
Przyprawiamy solą, pieprzem, dodajemy przecier pomidorowy i ząbki czosnku.
Wszystko dusimy pod przykryciem około 40minut.

Smacznego!



czwartek, 21 czerwca 2012

Sałatka rozmaitości, która zachwyci gości!

Jeszcze jeden egzamin i koniec.
Jeszcze jeden egzamin i moja dieta będzie mogła nabrać tempa.
Dziś sałatka - czy dietetyczna? Na 100% lepsza od bułki wieczorem. Ryż biały można zastąpić brązowym, a kurczaka ugotować na parze.







Potrzebujemy:
papryka czerwona
pomidor
sałata lodowa
ser feta
pierś z kurczaka (usmażona, w kawałkach)
cukinia (grillowana, w kawałkach)
ryż


Sos:
jogurt naturalny
ząbek czosnku
garść świeżej bazylii

I do dzieła:

Składniki na sos miksujemy w blenderze.
Paprykę, pomidora i ser feta kroimy w kostkę. Szatkujemy sałatę lodową. Wszystko razem mieszamy, dodajemy kurczaka, cukinię i ryż. Polewamy sosem jogurtowym i mieszamy.

Uroczyście oświadczam, że sałatka jest OBŁĘDNA!
Bardzo sycąca i pyszna!
Smacznego!

wtorek, 5 czerwca 2012

Zapiekanka po bolońsku

Sesja.
Obiadów brak.
Czasem jednak w momentach, kiedy kanapki zastępują prawdziwy obiad i są właściwie podawane o każdej porze dnia (i nocy!), przychodzi ochota na coś pysznego i wtedy nawet eseje się nie liczą.





Potrzebujemy:
makaron penne - 350g
mięso mielone z łopatki - 350g
pomidory krojone w puszce/kartoniku - całe opakowanie (u mnie z oliwą i czosnkiem, pycha!)
przyprawy - suszone/świeże oregano, bazylia, tymianek
pieprz i sól do smaku
olej - do smażenia
pomidory koktajlowe - kilka sztuk
ser żółty - do zapieczenia

I do dzieła:

Mięso mielone podsmażamy na oleju/oliwie. Dodajemy pomidory z puszki, wsypujemy przyprawy do smaku. Podsmażamy razem ok. 12 minut.
W tym czasie gotujemy al dente makaron penne.
Wsypujemy makaron do naczynia żaroodpornego, polewamy sosem mięsno-pomidorowym i mieszamy, aby makaron nie był "suchy". Przystrajamy połówkami pomidorków koktajlowych i posypujemy startym serem żółtym.
Zapiekamy 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Smacznego! 



środa, 25 kwietnia 2012

Wiosenne tagliatelle z kurczakiem, cukinią i pieczarkami

Przechadzając się po supermarkecie spotkałam się twarzą w twarz z postacią, która rosła w moich oczach minuta za minutą. O kogo chodzi? O mojego przyjaciela - Dużego Głoda. Pan Głód postanowił dorwać mnie w trakcie zakupów, zmuszając do decyzji: obiad na mieście czy obiad w domu. Opcja numer dwa była dla mnie istnym wybawieniem po stresującym i ciężkim dniu. Kulinarne podboje kuchni uważam za doskonałą formę relaksu (tak jak mycie okien czy oglądanie Grey's Anatomy), więc czym prędzej wpakowałam cukinię, pieczarki i koperek do koszyka, wsiadłam do tramwaju i.. tak powstało pyszne tagliatelle :-)

Potrzebujemy:
filet z kurczaka - jedna pierś, ok. 300g
cukinia - 1 mała
koperek - 1 pęczek
pieczarki - 4 duże(naprawdę duże)
śmietana 22% do sosów i zup - 2 łyżki
gałka muszkatołowa - 2 łyżeczki
pieprz, sól - do smaku
makaron tagliatelle - 200g
oliwa/olej do smażenia


I do dzieła:
Pierś z kurczaka kroimy na bardzo drobne kawałki. Na patelni rozgrzewamy olej/oliwę i podsmażamy kurczaka.
W czasie kiedy drobno pokrojony filet się smaży, my kroimy w kostkę cukinię, pieczarki w paseczki. Wrzucamy do garnka, podsmażamy i dodajemy pokrojony drobno koperek (cały pęczek).
Kurczaka przyprawiamy gałką muszkatołową, solą, pieprzem i kiedy już będzie usmażony wrzucamy do garnka z warzywami.
Dodajemy do całości śmietanę, mieszamy łącząc wszystko razem aż powstanie gęsty sos.


Podajemy z makaronem tagliatelle ugotowanym według przepisu na opakowaniu i grillowaną cukinią.

Smacznego!

Porcja idealna dla dwóch osób - głodomorów.
..jeszcze w garnku


..i voila!