Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffiny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffiny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 maja 2012

Muffinki z czekoladą

Wczoraj Jotka zaszalała w kuchni, poczytała trochę kotlet.tv i tym sposobem została zainspirowana do zrobienia najsmaczniejszych muffinek na świecie!
Wyszły pyszne!





Potrzebujemy:

jajko - 1
mleko - 1 szklanka
masło - 100g(pół kostki) roztopionego


proszek do pieczenia - 2 łyżeczki
cukier - 2/3 szklanki
mąka - 2 szklanki


czekolada gorzka - pół tabliczki
czekolada mleczna - pół tabliczki


I do dzieła:
W misce łączymy ze sobą składniki suche, czyli cukier, mąkę oraz proszek do pieczenia.

W drugiej misce łączymy ze sobą składniki mokre, czyli jajko, mleko oraz roztopione i wystudzone masło.

Czekoladę kroimy na kawałki (dość spore, można kostkę podzielić na pół lub na cztery części).

Składniki suche łączymy niezbyt dokładnie z mokrymi. Dodajemy czekoladę i również szybko i niedokładnie mieszamy.

Wykładamy masą blachę lub foremki silikonowe do muffinek do 3/4 wysokości.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni i pieczemy 20 min.


Smacznego!


..jeszcze przed.



Ogromna ta blacha, prawda? :-)





wtorek, 17 kwietnia 2012

Kakaowe muffiny z czymkolwiek

Trzeba się przedstawić chyba.
Jotka jestem.

Co robię? Gotuję, piekę, oglądam seriale i.. jem.

Po co? Dla siebie, dla.. Niego.

Po co blog? Żeby udowodnić sobie, że kolejny pomysł tym razem nie spali na panewce zanim się na dobre rozkręci.

Od czego zaczniemy?

Niech będą muffiny.





Potrzebujemy:
cukier - 1/2 szklanki
proszek do pieczenia - 2 łyżeczki
mąka - 2 szklanki
cukier waniliowy - 1 łyżeczka
kakao - 2 łyżki
kefir - 1 szklanka
jajka - 2 sztuki
masło - pół kostki


I do dzieła:
Dwie dość duże miseczki.
Miska nr 1 - mieszamy składniki mokre, czytaj: kefir, jajka i roztopione, wystudzone masło.
Miska nr 2 - mieszamy składniki suche, czytaj: cukier, proszek do pieczenia, mąkę, cukier waniliowy, kakao.

Miska nr 1 dodajemy do miski nr 2 (nigdy odwrotnie!) i krótko mieszamy, niech zostaną grudki.

Przygotowujemy formy do muffinków. Ja użyłam silikonowych. Napełniamy 1/3 foremki, nakładamy tzw. "cokolwiek" (w moim przypadku były to suszone śliwki lub dżem) i zakrywamy znów ciastem do mniej więcej 3/4 wysokości foremki.

Co teraz? Teraz do piekarnika. 25 minut w 170-180 stopniach to idealne wakacje! Zapewniam!

Smacznego!